Kogo interesuje - zapowiedź ekstraklasy
Zaczynamy sezon mordęgi na naszym podwórku. Po przerwie wakacyjnej, czas na rekreację dla naszych gwiazdeczek, bowiem rusza polska liga, co oznacza mnóstwo strat, niecelnych podań, przypadkowych kopnięć (głównie we własne czoła) i fatalne strzały. Znów piłki będą za ciężkie, znów boiska nierówne, czyli wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.
Nie ma specjalnego sensu zapowiadać po kolei wszystkich spotkań ekstraklasy, bowiem wyniki w sparingach gówno mówią o formie zespołu, nie mówiąc o europejskich wojażach, skoro akurat jesteśmy piłkarskim trzecim światem. Napiszemy parę ogółów, szerzej po pierwszej kolejce:
Nasze typy:
Walka o utrzymanie: Arka, Cracovia, Polonia Bytom, Lechia, Górnik.
Spokojne utrzymanie: Jagiellonia, Widzew, GKS Bełchatów, Ruch, Zagłębie, Korona, Śląsk
Walka o puchary: Zagłębie, GKS Bełchatów, Jagiellonia
Walka o mistrzostwo: Wisła, Legia, Lech, Polonia Warszawa
Mistrzostwo Polski: Wisła Kraków (bez gadania o pucharach, nie porównujmy gówna z czekoladą) - najwięcej transferów, najszybciej zareagowali pozytywnie zmianą trenera, wyrównana kadra.
Spadek: Arka, Cracovia
Puchary: Lech, Legia,
Król strzelców: Paweł Brożek
Lider Asyst: Sławomir Peszko
Lider klasyfikacji kanadyjskiej (gole + asysty): Sławomir Peszko
Najmniej straconych bramek - Legia Warszawa
Najwięcej zdobytych bramek - Wisła Kraków
Najwięcej straconych bramek - Cracovia Kraków
Najmniej zdobytych bramek - Polonia Bytom
Najwięcej zwycięstw u siebie - Lech Poznań
Najwięcej wygranych wyjazdowych - Wisła Kraków
Najwięcej porażek u siebie - Arka Gdynia
Najwięcej porażek wyjazdowych - Arka Gdynia
Najmniej zwycięstw wyjazdowych - Jagiellonia Białystok
Najmniej porażek u siebie - Legia Warszawa
Najmniej porażek wyjazdowych - Wisła Kraków
Tu miało być: Najszybciej zwolniony trener, ale zwycięzce już mamy…
Najczęściej zwalniani trenerzy - Polonia Warszawa
No, to w sumie tyle. Czemu tak niewiele? No bo w kółko, co roku słyszymy, że sezon będzie inny, liga ciekawsza, wyższy poziom itp. Co z tego, że wróciło kilka gwiazd, skoro w każdym sezonie zdarza się tylko jeden mecz, w którym obie drużyny grają na wysokim poziomie (jak na polską piłkę, jeśli idzie o europę, to powiedzmy, środek tabeli duńskiej ekstraklasy)? Nasza piłka pewnie i tak niczym nie zaskoczy. Można też dać sobie siana, tyle tylko, że… No właśnie…
Dlaczego tak kochamy polską ekstraklasę? Za poziom? sędziowanie? emocje? Chyba po prostu za to, że jest.
Zapraszamy:))
Typy gwiazd i wiele więcej na http://weszlo.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=139
Komentarze (3)
